Jeszcze niedawno wydawało się, iż Fernando Morientes opuści Real (widziano go nawet w Barcelonie), a jego koszulkę z numerem "9" przejmie Ronaldo. Okazało się jednak, iż "Moro" zostaje; choć trzeba przyznać, iż coś "było na rzeczy" skoro reprezentant Hiszpanii nie usiadł nawet na ławce rezerwowych podczas meczu Real - Feyenoord. Morientes przebywa w Grecji na zgrupowaniu reprezentacji i stamtąd zapewnia, iż jest zadowolony z gry w Realu i ogólnie z życia. Były gracz Saragossy zdaje sobie rzecz jasna sprawę z tego, iż ciężko będzie mu wygrać rywalizację o miejsce w składzie Królewskich; są przecież Raul, Guti, Portillo i nowa gwiazda Realu - Ronaldo. Wydaje się, iż Moro moze grać w pierwszym składzie Realu tylko i wyłącznie wtedy, gdy kontuzji nabawi się piłkarz, który gra z numerem niedawno należącym do Savio...
Szczęśliwy Morientes
Jeszcze niedawno wydawało się, iż Fernando Morientes opuści Real (widziano...
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.