Ángel Di María trenuje indywidualnie. by zdążyć wykurować się na niedzielny finał mistrzostw świata. Pomocnik Królewskich doznał w meczu z Belgią urazu mięśnia prostego prawego uda i musiał opuścić plac gry. Fideo wyciska z siebie obecnie siódme poty, by tylko móc wyjść na murawę Maracany.
Dziś gracz Realu Madryt wykonywał lekkie ćwiczenia pod czujnym okiem fizjoterapeutów Luisa Garcíi i Rubéna Araguasa. Argentyńczyk toczy prawdziwy wyścig z czasem i daje z siebie wszystko w nadziei na występ w historycznym dla Albicelestes finale mundialu.
Wyścig z czasem Di Maríi
Ángel zdąży na niedzielny finał mundialu?
REKLAMA
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się