Chociaż półfinał mistrzostw świata w Belo Horizonte nie zaczął się od minuty ciszy na cześć zmarłego w poniedziałek Alfredo Di Stéfano, o pamięć o legendarnym piłkarzu Realu Madryt zadbał Sami Khedira. Przed meczem ani Niemcy, ani Brazylia nie upomniały się o oddanie hołdu jednemu z najlepszych graczy na świecie, dlatego FIFA nie zarządziła minuty ciszy. Po asyście Mesuta Özila i wyprowadzeniu reprezentacji na pięciobramkowe prowadzenie Sami Khedira uniósł ręce w górę, by zadedykować bramkę osobie, która w ostatnich latach była honorowym prezesem Realu Madryt.
Khedira zadedykował bramkę Don Alfredo
Niemiec nie zapomina o legendzie
REKLAMA
Komentarze (47)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się