José Martínez Sánchez, szerzej znany jako Pirri:
– Nie miałem okazji grać z Di Stéfano. Przybyłem do Realu Madryt w tym samym roku, gdy odszedł do Espanyolu. Nie miałem szczęścia grać z nim, ale w 1967 roku wystąpiłem w meczu oddającym mu hołd, przeciwko Celticowi, w Glasgow. Grałem też przeciwko niemu, kiedy występował w Espanyolu.
– Doceniałem go. Był fantastyczny. Cały świat wie jakim był zawodnikiem, najlepszym w historii, najbardziej kompletnym. Mówi się o Messim, Maradonie czy Pelé, ale oni są lub byli wielkimi indywidualistami. Najbardziej kompletnym, we wszystkich aspektach, był Alfredo Di Stéfano.
Iván Zamorano:
– To nieodżałowana strata. Odszedł człowiek, który naznaczył historię Realu Madryt, zdobywając europejskie puchary i stawiając klub na miejscu, na jakie zasługuje.
– Real Madryt będzie bardzo za nim tęsknić, podobnie jak jego rodzina, a także cały świat futbolu.
Amancio Amaro:
– Był zawodnikiem kompletnym. Zachowywał się jak obrońca, jak organizator gry, jak środkowy napastnik. Był graczem, który miał mentalność zwycięzcy i zawsze prezentował to na boisku.
– Umieścił Real Madryt na szczycie, stworzył najbardziej podziwianą drużynę. To była grupa prowadzona przez Di Stéfano, któremu partnerowali Puskás i Gento. Był człowiekiem o niezwykle silnym charakterze i rozumiał język futbolu.
Pirri: Di Stéfano był najbardziej kompletnym zawodnikiem
Byli zawodnicy Realu o Don Alfredo
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się