Selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Hiszpanii, Inaki Saez, został srytykowany przez miejscową prasę po tym, jak zdecydował się na dalszą pracę z kadrą. Prowadzony przez niego zespół nie awansował do ćwierćfinału mistrzostw Europy w Portugalii.
Popularny dziennik sportowy "Marca" zatytułował tekst poświęcony Saezowi "Jaki beztroski". Gazeta zamieściła na pierwszej stronie zdjęcie szkoleniowca spędzającego wolny czas na... polu golfowym.
Dziennik "As" ma pretensje do prezesa Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej, Angela Villara, nazywając go "osobą, która psuje wszystko wokół siebie". Komentator tej gazety uważa, że "decyzja o
pozostaniu Saeza na stanowisku trenera była bezwstydna".
Ukazujący się w Barcelonie dziennik sportowy "Mundo Deportivo" przyznaje na łamach, że trudno nadziwić się, "dlaczego po tak słabym występie nie poleciały żadne głowy". W grupie A Euro-2004 Hiszpania zajęła trzecie miejsce i została wyeliminowana. Podopieczni trenera Saeza wygrali z Rosją 1:0, zremisowali z Grecją 1:1 i przegrali z Portugalią 0:1.
Bezwstydna decyzja
Hiszpańska prasa krytykuje decyzję Inakiego Saeza o pozostaniu na stanowisku selekcjonera
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się