REKLAMA
REKLAMA

Benzema i Varane zaczynają mundial

Francja zagra z Hondurasem
REKLAMA
REKLAMA

Po sobotnich meczach, w których zabrakło zawodników Realu Madryt, aż trzech Królewskich rozpocznie mundial. O osiemnastej, jeszcze bez nich, Szwajcaria zmierzy się z Ekwadorem, a trzy godziny później na murawę stadionu w Porto Alegre wybiec powinni między innymi Raphaël Varane i Karim Benzema. Francja zagra ze skazywanym na pożarcie w grupie E Hondurasem.

Didier Deschamps nie miał z pewnością radosnej miny, gdy został zmuszony do zrezygnowania z Francka Ribéry'ego. Brak skrzydłowego Bayernu Monachium pozwala mu jednak na odnalezienie miejsca dla Karima Benzemy, który w meczu towarzyskim z Jamajką spisał się doskonale – raz grając za Olivierem Giroud, raz u jego boku, próbując też szczęścia na skrzydłach. To właśnie napastnik Realu Madryt był najlepszym zawodnikiem drużyny, dlatego trudno się dziwić, że spoczywa na nim ogromna odpowiedzialność. Po problemach personalnych w ekipie Trójkolorowych podczas poprzednich wielkich imprez wydaje się, że Deschamps poradził sobie z toksyczną atmosferą w szatni. „Godzina zero”, tytułuje najnowsze wydanie L'Equipe, zamieszczając świetne zdjęcie Benzemy, Varane'a i Patrice'a Evry.

Francja nie jest jednak uważana za faworyta turnieju, awans do półfinału będzie traktowany raczej w kategoriach niespodzianki. Przed mistrzostwami zaprezentowali się z doskonałej strony, ale wielka piłka ma zacząć się dopiero dziś. Na początek trzeba wygrać z Hondurasem, nie powtórzyć wczorajszej wpadki Urugwaju, który potknął się z teoretycznie najsłabszym zespołem w swojej grupie.

Transmisja w TVP 1 i TVP Sport.

Przewidywane składy:
Francja: Hugo Lloris; Mathieu Debuchy, Raphaël Varane, Laurent Koscielny, Patrice Evra; Yohan Cabaye; Paul Pogba, Blaise Matuidi; Mathieu Valbuena, Karim Benzema; Olivier Giroud.
Honduras: Noel Valladares; Brayan Beckeles, Maynor Figueroa, Víctor Bernárdez, Emilio Izaguirre; Luis Garrido, Roger Espinoza; Wilson Palacios; Andy Najar, Óscar García; Carlo Costly.

W meczu inaugurującym czwarty dzień mundialu Szwajcaria zagra z Ekwadorem. O żadnej z drużyn nie jest specjalnie głośno, ale dziś rozpoczną bój o wyjście z grupy – wydaje się, że raczej z drugiego miejsca. W obu ekipach jest jednak kilku dobrze znanych na świecie zawodników – Benaglio, Djourou, Ricardo Rodríguez (którym zainteresowanie przejawiał także Real Madryt), Inler, Shaqiri czy Antonio Valencia. Na brak wrażeń nie powinniśmy więc narzekać. Na razie niemal w każdym meczu mistrzostw świata oglądamy sporo bramek, więc nawet w dzisiejszym starciu między drużynami, które raczej nie porywają grą, powinniśmy zobaczyć ciekawe widowisko.

Transmisja w TVP 2 i TVP Sport.

Przewidywane składy:
Szwajcaria: Diego Benaglio, Stephan Lichtsteiner, Johan Djourou, Fabian Schär, Ricardo Rodríguez; Gökhan İnler, Granit Xhaka; Xherdan Shaqiri, Admir Mehmedi, Valentin Stocker; Josip Drmić.
Ekwador: Alexander Domínguez; Juan Carlos Paredes, Frickson Erazo, Jorge Guagua, Walter Ayoví; Antonio Valencia, Carlos Gruezo, Christian Noboa, Jefferson Montero; Enner Valencia, Felipe Caicedo.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (132)

REKLAMA