– To był skomplikowany dzień. Nie było to wymarzone otwarcie turnieju, ale to również nie jest czas na wskazywanie winnych. Wszyscy jesteśmy winni. Oczywiście chcielibyśmy innego wyniku. Nie powinniśmy też odbierać zasług Holandii, która ma znakomitych zawodników. Kiedy wygrywamy, wygrywamy wszyscy. Nie trzeba wskazywać na żadne nazwisko, tylko zmienić to, co było dzisiaj złe – stwierdził Sergio Ramos.
– Przy wyniku 1:0 mogliśmy podwyższyć prowadzenie, ale się nie udało. Jednak sukces tej reprezentacji polega na podnoszeniu się w trudnych chwilach.
– Oczywiście dobrze jest rozmawiać o tym, co się zdarzyło. Trzeba uczynić autokrytykę, ja jako pierwszy. I musimy mieć tę pokorę, którą zawsze mieliśmy. W futbolu wszystko dzieje się bardzo szybko, więc nie można zarażać się tą negatywną energią.
– Mecz z Chile? Gramy o wszystko, ciągle mamy szanse. Nie można tracić nadziei.
– Po stracie gola na 1:3 zaraziliśmy się negatywną energią i straciliśmy koncentrację. Nic nam nie wychodziło, a rywalom udawało się wszystko. Mamy nadzieję, że to był tylko wypadek. Kto widział nas na treningu, ten może poświadczyć, że nasza forma jest spektakularna.
– Jesteśmy mistrzami, a to jest dodatkową motywacją dla rywali.
Ramos: Wszyscy jesteśmy winni
Kilka słów od obrońcy Królewskich
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się