Jedyny przedstawiciel Realu Madryt w reprezentacji Brazylii nie będzie dobrze wspominał pierwszego meczu mundialu. Marcelo popełnił błąd, który kosztował gospodarzy utratę bramki.
– Przede wszystkim chciałem zachować spokój, aby nie przysporzyć większych kłopotów zespołowi. Gdybym stracił koncentrację, mogłoby się to skończyć jeszcze gorzej dla nas. Musiałem być pewny, że tak się nie stanie – tłumaczył Marcelo po tym, jak trafił do własnej siatki, dając prowadzenie Chorwatom.
– Musze podziękować kibicom, bo wspierali mnie, skandowali moje nazwisko, mimo że strzeliłem samobója. Moi koledzy również mnie wspierali, dzięki temu udało mi się zachować chłodną głowę i wrócić do meczu – dodał madridista.
Marcelo: Musiałem zachować spokój
To nie był szczęśliwy mecz Brazylijczyka
REKLAMA
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się