Jak informuje portal BernabeuDigital.com, Asier Illarramendi zostaje w Realu Madryt. Wcześniej pojawiały się plotki o możliwym wypożyczeniu do Realu Sociedad lub Porto, ale Ancelotti liczy na Baska. Pogłoski o odejściu Asiera nasiliły się po finale Ligi Mistrzów, gdzie Hiszpan nie zagrał, mimo że nieobecny był także Xabi Alonso. Królewscy w żadnym momencie nie rozważali pozbycia się zawodnika. Potwierdził to Florentino Pérez w wywiadzie dla radia Cadena SER. Prezes jasno powiedział, że w przypadku Illarramendiego klub nie zamierza powtarzać casusu Carvajala.
W końcówce sezonu Asier grał nieregularnie i rozpoczęła się dyskusja na temat jego przyszłości. Jednak Carlo Ancelotti ciągle wierzy w Baska i widzi w nim naturalnego następcę Xabiego Alonso. Włoch prosi o cierpliwość w sprawie Illarry, ponieważ zawodnik może się jeszcze rozwinąć. W tym sezonie Asier wystąpił w 49 meczach (26 w podstawowym składzie), w których zdobył trzy gole. Łącznie na murawie spędził 2496 minut.
Jak do tej pory Real Madryt nie otrzymał żadnej oficjalnej oferty za Illarramendiego. Wiele mówiło się o Porto, gdzie trenerem został Julen Lopetegui, ale jak na razie Portugalczycy nie wykonali żadnego ruchu. Tak czy inaczej Królewscy nie zamierzają sprzedawać Illarramendiego. Piłkarz może liczyć na zaufanie trenera i prezesa. Poza tym nadchodzący sezon będzie dla Realu Madryt długi i bardzo wymagający. Blancos będą rywalizować o sześć pucharów. Prawdopodobnie zespół opuści Casemiro, więc Królewscy nie mogą sobie pozwolić na kolejne osłabienie środka pola.
Illarramendi zostaje w Realu Madryt
Trener i prezes ufają Baskowi
REKLAMA
Komentarze (57)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się