„Hala Madrid i nic więcej” – słowa piosenki, która po zdobyciu La Décimy ujrzała światło dziennie, doskonale pasują do obecnej sytuacji Xabiego Alonso. Real Madryt ma nadzieję, że Bask wkrótce będzie do dyspozycji wyłącznie klubu z Santiago Bernabéu i po mundialu zrezygnuje z reprezentacji Hiszpanii. Oczywiście nie ma mowy o jakichkolwiek naciskach ze strony Królewskich. Decyzja będzie należeć wyłącznie do środkowego pomocnika. Nie ma jednak wątpliwości, że Bask jest kluczowym elementem w układance Ancelottiego i zrezygnowanie z kilku zgrupowań w sezonie mogłoby pomóc Blancos.
Kontrakt Alonso z Realem Madryt obowiązuje do czerwca 2016 roku. Już w listopadzie Xabi będzie obchodził 33. urodziny, dlatego musi coraz rozsądniej zarządzać siłami. Ancelotti ma nadzieję, że jego profesor środka pola będzie w przyszłym sezonie świeższy i bardziej wypoczęty, mimo że już wkrótce z kadrą rozpocznie grę w brazylijskim czempionacie. Bask stracił początek minionych rozgrywek z powodu problemów ze stopą i nie przeszedł pełnej pretemporady. Nikt nie ma wątpliwości jak ważnym dla Realu graczem jest Alonso, dlatego Ancelotti wkrótce ma przekazać graczowi jakie są intencje jego samego i klubu względem pomocnika.
Warto przypomnieć sytuację sprzed roku, kiedy Alonso zmagał się z pubalgią i ostatecznie nie znalazł się w kadrze Hiszpanii na Puchar Konfederacji. Do gry wrócił dopiero pod koniec października, podczas pretemporady doznał bowiem kolejnego urazu – złamał piątą kość śródstopia prawej nogi. Najważniejsze w tej historii było jednak to, że latem Xabi poświęcił się dla Królewskich i zdecydował się na operację, mimo że wykluczała występ na Pucharze Konfederacji. Wartość sportowa Xabiego nie podlega wątpliwości. Bez niego w pierwszych dziesięciu kolejkach ligowych Real Madryt trzykrotnie stracił punkty, przegrywając z Atlético i Barceloną oraz remisując z Villarrealem.
Mundial w Brazylii może być idealnym finiszem kolejnego pokolenia, do którego zalicza się między innymi Xabi Alonso. Pomocnik zaliczy swoje trzecie mistrzostwa świata w karierze, do których może dołożyć trzy turnieje o mistrzostwo Europy i jeden o Puchar Konfederacji. Jego przygoda z reprezentacją zaczęła się 30 kwietnia 2003 roku meczem z Ekwadorem (4:0, hat-trick Fernando Morientesa) i możliwe, że zakończy się wraz ze zbliżającym się mundialem.
Xabi Alonso zrezygnuje z kadry po mundialu?
Klub chce mieć pomocnika na wyłączność
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się