Jutro Castilla zagra ostatni mecz na stadionie Alfredo Di Stéfano w tym sezonie. Rywalem będzie walczący o awans zespół Sabadellu. Blancos pozostają na drugim biegunie. W bój o utrzymanie w dalszym ciągu zaangażowanych jest wiele drużyn. Królewscy nie są w najgorszej sytuacji, zależą wyłącznie od siebie. Zwycięstwo w jutrzejszym spotkaniu może pozwolić na opuszczenie strefy spadkowej. Na dwie kolejki przed końcem właściwie można tylko wskazać Hérculesa jako murowanego kandydata do opuszczenia drugiej ligi.
Sabadell rozgrywa bardzo dobry sezon i ciągle liczy się w walce o udział w barażach o awans. Do siódmego miejsca traci tylko punkt. Jednak pozytywną wiadomością dla Castilli jest dyspozycja Katalończyków na wyjeździe. Nie ma innego zespołu w Segunda División, który w tak znacznym stopniu bazuje na punktach zdobywanych na własnym stadionie. Z 58 zgromadzonych oczek tylko 13 udało się Sabadellowi przywieźć z innych boisk. Oby jutro ten dorobek nie uległ poprawie.
Na ostatniej prostej w walce o utrzymanie Castilla musi dać z siebie wszystko, jeśli chce w dalszym ciągu występować na zapleczu hiszpańskiej ekstraklasy. Jutro Blancos będą mieli okazję do pożegnania się z własną publicznością. Jakikolwiek inny wynik niż zwycięstwo niesamowicie skomplikuje sytuację Królewskich w tabeli. Podopieczni Díaza zdają sobie sprawę z powagi sytuacji, oby byli w stanie podołać presji.
• Wynik pierwszego meczu: Sabadell 3:2 Real Madryt Castilla
Ostatni mecz Castilli u siebie w tym sezonie
41. kolejka Segunda División
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się