Trudny rok w Realu Madryt
– To był dla mnie trudny sezon. Nie było mi łatwo pogodzić się z rolą rezerwowego w finale. Tylko ja wiem, przez ile musiałem przejść, żeby móc zagrać w tym meczu. Wejście i strzelenie gola było dla mnie ulgą. Miałem poczucie spełnionego obowiązku. Rodzina i własne poświęcenie bardzo mi pomogły.
Brak wielkich zawodników w kadrze Brazylii
– Tak pan uważa? To stwierdzenie jest podłe. Wystarczy spojrzeć na graczy, którzy tu są, a nawet na tych, którzy nie znaleźli się wśród powołanych.
Inna rola w Realu Madryt, inna w reprezentacji
– Czy Real Madryt jest silniejszy od reprezentacji Brazylii? Jedna drużyna to klub, druga to kadra narodowa. Nie mają z sobą nic wspólnego.
Kadra Hiszpanii
– Obecnie są najlepsi na świecie. Mimo to nie widzę różnicy między zespołem Del Bosque z Pucharu Konfederacji a obecnym. Zawsze nas szanowali i w tej kwestii nic się nie zmieniło.
Protesty w Brazylii
– Po wylądowaniu widziałem szczęśliwych ludzi, którzy nas wspierali. Każdy ma prawo do wyrażania własnego zdania, o ile nie ucieka się przy tym do użycia przemocy.
Pewne miejsce w składzie?
– Nie mam zagwarantowanej gry w podstawowej jedenastce. Takie stwierdzenie byłoby okazaniem braku szacunku wobec Maxwella. Pchamy ten sam wózek. Obaj walczymy o miejsce w wyjściowym składzie.
Marcelo: Trudno było mi się pogodzić z rolą zmiennika
Brazylijczyk po treningu kadry
REKLAMA
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się