Carlo Ancelotti odebrał dzisiaj nagrodę imienia Enzo Bearzota przyznawaną po raz czwarty przez ACLI (Stowarzyszenie Katolickich Robotników Włoskich). Trener Realu Madryt był bardzo zadowolony, iż jego praca została doceniona w ojczyźnie: „Emocjonalna reakcja na przyjęcie tej nagrody jest zupełnie normalna. Wielki zaszczyt z racji wartości, jakie reprezentuje Enzo Bearzot, niesamowicie wrażliwy trener, wywierający wpływ na zawodników. Zasmakowałem tego”, mówił na ceremonii w Rzymie Ancelotti.
– Jestem szczęśliwcem. Jestem bardzo dumny z tego, co osiągnąłem w moim pierwszym sezonie. To świetny rezultat. La Decima była marzeniem całego Madrytu. To było święto. Cieszę się, że zapisałem się w historii Realu Madryt.
– Zwycięstwo ma wielu ojców, ale porażka tylko jednego. Trener nie tylko zajmuje się taktyką i przygotowaniem meczów. Zawsze jest pod wielką presją, ale we Włoszech jest wiele przykładów świetnych szkoleniowców, jak Sacchi i Capello.
Ancelotti: Zwycięstwo ma wielu ojców, porażka tylko jednego
Carlo otrzymał nagrodę Enzo Bearzota
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się