Na finał Ligi Mistrzów zjechało się do Lizbony wiele piłkarskich osobistości. Jest wśród nich Youri Djorkaeff (na zdjęciu z synem - dop.red.), były reprezentant Francji i zawodnik m.in. Monaco i Interu. Choć Francuz nie potrafi wskazać faworyta dzisiejszego starcia, życzy wygranej swoim rodakom - Benzemie, Varane'owi i Zidane'owi.
– Dla Francji, ze względu na Karima Benzemę i Raphaëla Varane'a, byłoby świetnie, gdyby Real Madryt wygrał Ligę Mistrzów, bo późnej zaczyna się Mundial. A kiedy wygrywasz, czujesz się lepiej. Życzę im wszystkiego najlepszego.
– Również Zidane'owi, który jest moim przyjacielem, życzę tego, co najlepsze. Chociaż grałem też z Cholo Simeone w Interze. Mam wielu znajomych w obu drużynach. Nie miałem jeszcze okazji z nimi porozmawiać, ponieważ w takich chwilach jest sporo napięcia, ale na pewno zrobię to po finale.
– Nie wiem, czy Zidane w tym roku zrobi kolejny krok w karierze, ale na pewno będzie genialnym trenerem. Ma wszystko, aby objąć jakąkolwiek drużynę.
– Szczerze mówiąc, nie wiem, kto wygra w finale. Jeśli spojrzysz na ligę, rozgrywki, w których liczy się regularność, wygrało Atlético, bo wykonywali fantastyczną pracę przez cały sezon. Ale jeśli pomyślisz o umiejętnościach i talencie drużyny, trzeba postawić na Real Madryt. Szukają dziesiątego Pucharu Mistrzów i są gotowi, aby wznieść to trofeum. Mecz będzie ciężki. Możliwe, że to dwa najatrakcyjniejsze zespoły na finał. I Atlético, i Real Madryt rozegrały już piękne spotkania w tej Lidze Mistrzów. Finał pozostaje sprawą otwartą.
Djorkaeff: Finał pozostaje sprawą otwartą
Pomocnik życzy wszystkiego najlepszego Francuzom w Realu
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się