– Zatrzymać Cristiano Ronaldo? To trudne. Mówimy o najlepszym piłkarzu na świecie. Chciałbym jutro zobaczyć Cristiano strzelającego pięć bramek i Atlético wygrywające 6:5. I żeby Cristiano nie doznał kontuzji. Stanie się co ma się stać, ale wierzę, że po meczu będzie spokojny i zdrowy, bo za chwilę czeka nas Mundial – powiedział dziennikarzom czekającym pod hotelem ambasador Atlético w Lizbonie, Paulo Futre.
– Minęło 40 lat od kiedy Atlético pierwszy i jedyny raz grało w finale Pucharu Mistrzów, dlatego jutro będzie historyczny dzień dla wszystkich Colchoneros i dla wielkiego klubu, jakim jest Atlético Madryt. Sezon jest wspaniały, jesteśmy już mistrzami Hiszpanii. W zeszłym roku o tej porze wygraliśmy Puchar Króla z Realem, więc dlaczego mielibyśmy nie wygrać Ligi Mistrzów?
– Diego Costa? Wiemy, że naderwał mięsień i że pojechał do Serbii, żeby poddać się specjalnemu leczeniu. To prawda, jest bardzo ważnym zawodnikiem dla drużyny, robi różnicę i może zmienić mecz w każdej chwili. Myślimy pozytywnie, ale rehabilitacja po urazie tego typu w tak krótkim czasie nie jest łatwa. Do ostatniej chwili będziemy czekać na cud.
Futre: Chcę pięciu goli Cristiano i wygranej Atlético
Portugalski ambasador Rojiblancos na temat finału
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się