Castilla nie zaznała smaku zwycięstwa od 15 marca, kiedy po bardzo dobrym meczu pokonała Recreativo Huelva 3:2. Od tamtej pory udało się zremisować pięć spotkań, a trzy razy podopieczni Díaza musieli uznać wyższość przeciwników. Z drugiej strony można napisać, że minął już niemal miesiąc od ostatniej porażki (19 kwietnia z Éibarem 0:1). Jednak samymi remisami nie uda się wywalczyć utrzymania. Nawet zwycięstwo w tej kolejce nie pozwoli Blancos na opuszczenie strefy spadkowej, ale umożliwi zbliżenie się do reszty stawki.
Las Palmas znajduje się na przeciwnym biegunie. Kanaryjczycy walczą o bezpośredni awans do Primera División. Do zajmującego drugie miejsce Éibaru tracą tylko trzy punkty. Ogólnie to jest bardzo udany sezon dla Las Palmas, gdyż rezerwy tego klubu walczą o awans do Segunda División, oczywiście o ile pierwszy zespół zdoła wskoczyć do pierwszej ligi. Niestety dla Castilli, drużyna z Wysp Kanaryjskich radzi sobie dobrze na wyjazdach.
Castilla z każdym tygodniem znajduje się bliżej spadku. Bez zwycięstw, utrzymanie będzie niemożliwe. Jeszcze w poprzednim sezonie Estadio Alfredo Di Stéfano było twierdzą. Teraz sytuacja się znacząco zmieniła i Blancos u siebie więcej spotkań przegrywają niż wygrywają. W starciu z Las Palmas podopieczni Díaza nie będą faworytami. Jak na razie, wyniki tej kolejki układają się na korzyść Królewskich. Mallorca podzieliła się punktami z Realem Jaén, a Hércules przegrał z Alcorcónem i zamyka ligową tabelę. Do zdobycia postało jeszcze tylko dwanaście punktów, jutro Castilla musi zdobyć trzy, żeby nie musieć oglądać się na wyniki innych zespołów.
• Wynik pierwszego meczu: Las Palmas 0:2 Real Madryt Castilla
Castilla podejmuje Las Palmas
39. kolejka Segunda División
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się