REKLAMA
REKLAMA

Rodríguez: Finał będzie bardzo trudny

Pomeczowy wywiad z rozgrywającym
REKLAMA
REKLAMA

Zakończyło się kompletną dominacją, mimo iż rozpoczęliście mecz trochę wolniej. Co zmieniło się po pierwszej kwarcie?
Wiemy, że zagraliśmy świetnie szczególnie w drugiej połowie. Jesteśmy szczęśliwi. Jesteśmy szczęśliwi, że tu jesteśmy. Musimy być przygotowani na niedzielę.

Sukcesywnie podwyższaliście przewagę. Prowadziliście dziesięcioma, dwudziestoma, trzydziestoma, trzydziestoma pięcioma punktami, a intensywność pozostała ta sama.
Mamy świadomość, że nawet pod koniec meczu rywal może wrócić do gry. Musimy być silni do samego końca. Wiedzieliśmy, że taka postawa będzie dla nas korzystna.

Zdobyliście czternaście trójek. Ośmiu zawodników trafiało zza linii rzutów za trzy punkty.
Światła nam pomogły (śmiech). Narzekaliśmy wczoraj na oświetlenie, ale dzisiaj pomogło nam dokładniej widzieć obręcz. Mieliśmy też szczęście. Pracowaliśmy cały sezon, aby dotrzeć do tego etapu, mamy szansę na zwycięstwo i, jak powiedziałem wcześniej, musimy przygotować się na niedzielę.

Po tak spektakularnej wygranej, kiedy trafiasz wszystkie rzuty i wszystko się układa, czego oczekujesz po finałowym starciu z Maccabi?
Będzie to bardzo trudny mecz. Rywalizowaliśmy przeciwko nim dwukrotnie w tym sezonie. Grają dobrą koszykówkę, mają znakomitego trenera, świetnych zawodników. Musimy sprawdzić, co wykonaliśmy poprawnie podczas tych dwóch spotkań i powtórzyć to.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA