Jak informuje Marca, Cristiano Ronaldo jest głównym powodem do zmartwień przed meczem z Espanyolem i finałem Ligi Mistrzów. Portugalczyk jest na dzisiaj gotowy do gry i to wzbudza niepokój wśród lekarzy i działaczy. Atakujący chce wystąpić w sobotę, żeby zapewnić sobie tytuł Pichichi oraz Złoty But. Sztab medyczny zaleca mu jednak odpoczynek - piłkarz nie ma kontuzji, ale narzekał na zmęczenie mięśnia, więc lekarze uważają, że przed finałem z Atleti nie powinien podejmować niepotrzebnego ryzyka. Podobnie myślą działacze, którzy nie wyobrażają sobie braku Ronaldo w finale przez uraz, którego można było uniknąć. Po środku zostaje na razie Carlo Ancelotti. Włoch rozumie i swojego zawodnika, i lekarzy. Teraz pozostaje tylko czekać na jego decyzję.
Dylemat z Cristiano
Portugalczyk chce zagrać w sobotę
REKLAMA
Komentarze (56)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się