Ángel Di María jest jednym z kluczowych elementów układanki Carlo Ancelottiego w obecnej edycji Champions League. Argentyńczyk zagrał w dziesięciu z dwunastu meczów najbardziej prestiżowych rozgrywek Starego Kontynentu i był jednym z ojców awansu do lizbońskiego finału. Były gracz Benfiki nie tylko ciężko pracował w środku pola, lecz również dawał zespołowi wymierne korzyści w postaci goli i asyst. Skrzydłowy przed finałem zgromadził trzy trafienia i pięć podań, które jego koledzy z drużyny zamienili na bramki. Di María przed meczem z Atlético jest najlepszym asystentem w rozgrywkach. Pod tym względem wyprzedza Van Der Wiela, Rooneya i Oscara, którzy otworzyli partnerom z zespołu drogę do siatki czterokrotnie.
Real Madryt rozpoczął drogę po Décimę w wygranym 6:1 meczu z Galatasarayem w Stambule. W tamtym spotkaniu Ángel popisał się dwoma asystami – do Isco i Benzemy. Kolejną dołożył w potyczce z Juventusem na Bernabéu, a jego podanie wykorzystał Cristiano Ronaldo. Podobna sytuacja powtórzyła się w Kopenhadze, gdy Argentyńczyk dośrodkował raboną wprost na głowę Portugalczyka. Ostatnią do tej pory asystę Di María zanotował w rewanżowym starciu z Galatasarayem na Bernabéu. Golkipera gości pokonał wówczas Arbeloa.
Di María najlepszym asystentem Ligi Mistrzów
Argentyńczyk poprawi swój wynik w finale?
REKLAMA
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się