REKLAMA
REKLAMA

Mejri: Wszystko się może zdarzyć

Tunezyjczyk o Final Four
REKLAMA
REKLAMA

– Od początku sezonu wierzyłem, że możemy zagrać w Final Four. Obecny Real Madryt jest tym samym zespołem, co przed rokiem. Okej, przyszło trzech nowych zawodników – ja, Dani i Ioannis – a dwóch odeszło. Wierzyłem jednak, że uzyskamy dobry rezultat, przynajmniej Final Four. Jesteśmy tu, w Final Four, ponieważ mamy wspaniałą drużynę, wspaniałych trenerów... Wszystko jest tu po to, abyśmy osiągnęli ten cel. Uważam, że radzimy sobie lepiej niż rok temu i mam nadzieję, że tegoroczne Final Four będzie lepsze od zeszłorocznego – przyznał Salah Mejri w wywiadzie dla klubowej telewizji.

– Czeka nas tylko jeden mecz i wszystko się może zdarzyć. Nie rozgrywamy pięciu czy trzech spotkań, jak w play-offach, tylko jedno. Oczywiście, damy z siebie wszystko i postaramy się wykorzystać tę szansę.

– Nieważne, czy gram pięć, dziesięć, dwadzieścia minut, czy nie gram w ogóle, kibice zawsze są ze mną. Piszą do mnie na Facebooku, rozmawiają ze mną po meczu, mówiąc: „Salah, jesteś dobrym zawodnikiem, musisz kontynować pracę...”. Wszystko to daje nam wiele energii i pewności siebie, aby dalej grać, rozwijać się, pomagać drużynie. Liczę, że będą z nami w Mediolanie i pomogą nam w zdobyciu tytułu.

– Brak mi słów, aby opisać to, co czuję. Niełatwo jest zagrać w Final Four podczas pierwszego roku gry w Eurolidze. Wielu zawodników lepszych ode mnie występuje w Eurolidze przez długie lata, ale nigdy nie awansowali do Final Four. Jestem szczęśliwy, będąc częścią tego sukcesu. Mam nadzieję, że pomogę mojej drużynie, jak tylko będę potrafił, w celu uzyskania dobrego rezultatu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA