REKLAMA
REKLAMA

Illarra traci w oczach Ancelottiego

Młody Bask nie przekonał do siebie w ostatnich meczach
REKLAMA
REKLAMA

Asier Illarramendi jest pierwszym w kolejności naturalnym następcą Xabiego Alonso na finał Ligi Mistrzów. Przyznał to publicznie sam Ancelotti. Niemniej po spotkaniach z Valencią i Valladolid młody Bask dużo stracił w oczach Carletto. Zmiana w przerwie w potyczce z Valencią była dla Illarry pierwszym poważnym ciosem.

W meczu z Valladolid były pomocnik Realu Sociedad nie wyszedł już w pierwszym składzie, a gdy zameldował się na murawie, po ostatnim gwizdku arbitra raczej nie mógł być zadowolony ze swojej postawy.

W klubie nie do końca są przekonani, że Illarramendi zajmie ostatecznie miejsce Xabiego w lizbońskim finale. Jednym z możliwych rozwiązań jest postawienie na Casemiro. Mimo że Brazylijczyk wniósł wiele spokoju w wyjazdowym starciu z Borussią, Ancelotti wciąż nie darzy młodego pomocnika zaufaniem. Być może jednak jego czas nadejdzie w finale Champions League.

Carlo równie dobrze może zdecydować się w środku pola na tercet Di María, Modrić, Isco. Ponadto do zdrowia wrócił już Sami Khedira. Szkoleniowiec Królewskich intensywnie myśli, w jaki sposób zastąpić Xabiego. Pewne jest jedynie to, że w ostatnim czasie Illarramendi stracił zaufanie trenera.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (50)

REKLAMA