REKLAMA
REKLAMA

Alonso: Jestem zawiedziony samym sobą i drużyną

Bask po spotkaniu z Realem Valladolid
REKLAMA
REKLAMA

Koniec Ligi
– Praktycznie to dla nas koniec. Muszą paść mało prawdopodobnie wyniki, ale zobaczymy.

Brak koncentracji
– Nie utrzymaliśmy ciężaru, którego wymagało to spotkanie. Po wyjściu na prowadzenie nie utrzymaliśmy intensywności i mamy remis, który jest dla nich bardzo ważny. W drugiej połowie nie utrzymaliśmy niezbędnej intensywności i koncentracji. Mieliśmy nadzieję, że to się nie powtórzy, ponieważ to nie był mecz, by stracić czujność.

Zaniepokojenie finałem Ligi Mistrzów
– To oznaki, które nie mogą się powtórzyć mając na uwadze finał w Lizbonie. Motywacja jest maksymalna i takie coś nie może się wydarzyć. Wiedząc, że Liga jest już bardzo trudna, trzeba stawiać przed sobą wymagania, [finał - dop. red.] to jeden mecz, jeśli choć na chwilę odpuścisz, już tego nie odrobisz.

Kontrolowaliście mecz?
– Nie. Powinniśmy kontrolować ten mecz pomimo trudności, ponieważ wiedzieliśmy, że gol dla nich skończy się remisem. Przede wszystkim jestem zawiedziony samym sobą i drużyną, ponieważ nie potrafiliśmy nadać odpowiedniej wagi drugiej połowie.

Kontuzje
– Naturalnie, na tym etapie sezonu musisz żyć z kontuzjami. Mieliśmy znaczące luki, ale ci, którzy grali, byli wystarczający. Powinniśmy wygrać.

Stan Di Maríi
– Nie wiem, jeszcze nie mogę nic powiedzieć, to było przed paroma minutami.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (19)

REKLAMA