Ronaldo we wspaniałej formie strzela trzy bramki Argentynie. Dzięki temu Brazylia pokonała swych odwiecznych rywali w meczu w ramach eliminacji MŚ 2006 3:1. Ronaldo wpisywał się na listę strzelców odpowiednio w 16., 67. i 90. minucie spotkania. Co ciekawe wszystkie bramki zdobył on z rzutów karnych. Honorową bramkę dla Argentyny w 79. minucie zdobył Sorin.
W meczu przez 90. miut zagrali też: u zwycięzców - Roberto Carlos, a u przegranych - Walter Samuel.
Pierwszą jedenastkę Ronaldo wykonywał w 17. minucie po tym, jak był faulowany przez Gabriela Heinze. Argentyńczycy bali się umiejętności brazylijskiego napastnika, jednocześnie nie oszczędzając go i po raz drugi na polu karnym powalił go Javier
Mascherano w 68. minucie. Do piłki znów podszedł Ronaldo, który
podwyższył na 2:0.
W 80. minucie goście strzelili kontaktową bramkę. Jej strzelcem był Juan Pablo Sorin. Mistrzowie świata nie zamierzali
jednak oddać trzech punktów i do końca spotkania mocno przyciskali
rywali. Sędzia przedłużył spotkanie o kilka minut, a w przedłużonym czasie gry Ronaldo znów był faulowany w polu karnym, tym razem przez bramkarza Pablo Cavallero. Poszkodowany znów ustawił piłkę na 11. metrze i celnym strzałem ustalił wynik na 3:1.
Po tym zwycięstwie Brazylijczycy objęli prowadzenie w eliminacjach MŚ strefy Ameryki Płd. Argentyńczycy spadli w tabeli na drugie miejsce.
Hattrick Ronaldo!
Ronaldo we wspaniałej formie strzela trzy bramki Argentynie.
REKLAMA
Komentarze (49)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się