Real Madryt pokonał w niedzielę CAI Saragossa dość pewnie, różnicą trzynastu punktów (92:79), lecz nie byłoby to możliwe, gdyby nie kapitalny występ Rodolfa Fernándeza. Hiszpański skrzydłowy zagrał najlepiej spośród wszystkich zawodników rywalizujących w miniony weekend w rozgrywkach Ligi Endesa i otrzymał tytuł MVP 30. kolejki.
Rudy nie miał tego dnia litości. Zakończył spotkanie z 30 punktami – trafił 8 z 11 rzutów za dwa punkty, 3 z 5 za trzy punkty i wszystkie 5 z linii rzutów osobistych. Dołożył do tego jeszcze 7 zbiórek (5 w defensywie i 2 w ataku), 5 asyst i przechwyt. Wszystko to w czasie 24 minut dało 40 punktów rankingowych. Był to jego statystycznie najlepszy mecz w koszulce madryckiego klubu.
– Jestem bardzo zadowolony. Uważam, że drużyna pomagała mi w ciągłym doskonaleniu i czyni mnie to bardzo szczęśliwym. Najważniejsze, że zespół zdobył to zwycięstwo, potrzebne do zakończenia rundy zasadniczej na pierwszym miejscu. To właśnie miałem w głowie. Jasne, że jednego dnia możesz być skuteczny, a drugiego nie. Postaram się maksymalnie wykorzystać ten dobry moment – obiecał bohater kolejki.
Rudy Fernández graczem kolejki
Hiszpan zdobył wczoraj aż 30 punktów
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się