Juan Antonio Pizzi przygotowuje swój zespół do spotkania z Realem Madryt, ale dla niego to starcie ma podwójną wartość. Argentyński trener ma okazję do tego, by ponownie pozbawić Królewskich marzeń o tytule mistrzowskim. Kiedy Pizzi grał w Teneryfie w sezonach 1991/1992 i 1992/1993, jego zespół dwa razy pokonywał na swoim stadionie Real Madryt przez co Los Blancos zajmowali drugie miejsce w rozgrywkach tracąc po jednym punkcie do Barcelony. Teraz może być podobnie, chociaż sam szkoleniowiec zauważa, że nie chce wchodzić w żadne układy.
W każdym razie jego drużyna już udowodniła, że potrafi sprawiać niespodzianki. Valencia jest jedyną ekipą, która wywiozła z Camp Nou trzy punkty, co czyni ją niezwykle groźną przed spotkaniem z Real Madryt na Santiago Bernabéu. W teorii Nietoperze mają jeszcze szanse na zajęcie siódmego miejsca w lidze jednak by to osiągnąć potrzebują prawdziwego cudu. Valencia musi wygrać pozostałe mecze ligowe, a Villarreal może w nich zdobyć co najwyżej jeden punkt. Gdyby tak się stało, Los Che ponownie zagraliby w Lidze Europy.
Pizzi znów pozbawi marzeń Real Madryt?
Argentyńczyk już nie raz przeszkodził Królewskim
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się