José Mourinho zaczął już planować przyszły sezon i jedną z jego pierwszych próśb do władz klubu było sprowadzenie Raphaëla Varane’a. Portugalczyk doskonale zna młodego obrońcę, w końcu to on dał Francuzowi szansę na wskoczenie do pierwszego składu Realu Madryt. Varane trafił do stolicy Hiszpanii w 2011 roku po tym, jak zarekomendował go Zinedine Zidane. Królewscy musieli zapłacić Lens 10 milionów euro, a Raphaël podpisał umowę ważną do 2017 roku. Mourinho szybko przekonał się do tego zawodnika. Krok po kroku wprowadzał go do gry. Gdy w poprzednim sezonie Francuz zanotował znakomite występy w Pucharze Króla w starciach z Barceloną, dla Mou stał się piłkarzem podstawowej jedenastki.
Niestety, ten szybki rozwój został zahamowany przez kontuzję prawego kolana, jakiej Varane nabawił się w 2013 roku w spotkaniu z Espanyolem. Po wielu miesiącach rehabilitacji, która nie przebiegała bez problemów, Raphaël jest już gotowy do gry, jednak jego rola się zmieniła. Dla Carlo Ancelottiego Francuz jest trzecim środkowym obrońcą. Włoch w pełni ufa duetowi Pepe-Ramos. Varane pojawia się na murawie w końcówkach spotkań albo w meczach, które Ancelotti wykorzystuje jako odpoczynek dla kluczowych graczy. Mourinho zdaje sobie sprawę, że aspiracje Raphaëla są znacznie większe. Francuz uważa, że ma umiejętności wystarczające do gry w podstawowym składzie wielkiego klubu. W związku z tym Portugalski trener spróbuje przekonać Varane’a do zmiany otoczenia.
Mourinho chce Varane’a
Portugalczyk nie zapomniał o obrońcy
REKLAMA
Komentarze (59)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się