– Myślę o drodze, którą przebyłem. Opuszczenie presezonu mocno na mnie wpłynęło. Nie zdawałem sobie sprawy z wagi okresu przygotowawczego, dopóki nie przyszedłem do Realu. Zajęło mi trochę czasu, żeby wdrożyć się do gry, co chyba wszyscy rozumieją. Jednak po świętach mogłem odpalić, poprawić wydolność i zacząć grać dobrze.
– Staram się nie myśleć o cenie. Przyszedłem do Realu po to, żeby grać w piłkę i tym się cieszę. Jeśli będę myślał o tym i o niczym innym, wiem że będę grał dobrze.
– Real to największy klub. Nieważne kto to jest i gdzie, każdy chce nas pokonać. Oczekiwania tutaj są ogromne, ale my wszyscy radzimy sobie z presją. Z pewnością tak było przeciwko Bayernowi. Graliśmy niewiarygodnie przez cały sezon i teraz przed nami jeszcze jeden mecz. Każdy kto przychodzi do Realu Madryt chce wygrać Ligę Mistrzów i teraz mamy na to realną szansę.
Bale: Oczekiwania są ogromne
Walijczyk w wypowiedzi dla Sky Sports
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się