Co w pełni zrozumiałe, dzisiejsze okładki zdominowane są reakcjami na awans Atlético do, jak się ostatecznie okazało, derbowego finału Champions League. Hiszpanie rozpływają się w zachwytach nad tegorocznymi osiągnięciami zespołu prowadzonego przez Cholo Simeone. Real Madryt dziś w prasie znajduje się zdecydowanie w cieniu rywala zza miedzy.

„Pamiętna lekcja futbolu” – Tymi słowami opisuje wczorajszy mecz na Stamford Bridge największa gazeta sportowa w Hiszpanii. Redaktorzy dziennika przypominają, że ekipa Diego Simeone w drodze do lizbońskiego finału pokonała w tej edycji Ligi Mistrzów trzech byłych triumfatorów najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywek – Porto, Milan i Barcelonę. Marca nie zapomina oczywiście o uwypukleniu wielkimi literami faktu, że w Lizbonie tak czy inaczej zwycięży drużyna z Hiszpanii. U dołu strony możemy przeczytać słowa Florentino skierowane do piłkarzy. „Jesteście najlepszą drużyną w moim życiu”, miał powiedzieć podopiecznym Carlo Ancelottiego rozemocjonowany Pérez. Rewanżowa potyczka Valencii z Sevillą w Lidze Europy zostaje niemal niezauważona.

„Z Madrytu do nieba” – Tym znanym hiszpańskim powiedzeniem opatrzył okładkę drugi z madryckich dzienników. Pod ujęciami prezentującymi strzelone przez Atleti bramki możemy przeczytać krótkie cytaty z pomeczowych wypowiedzi. Szczególnie ciekawe wydają się słowa szkoleniowca Rojiblancos, który dziękuje matkom piłkarzy, które według niego wychowały swoich synów na „facetów z wielkimi jajami”. W lewym górnym rogu, zdawać by się mogło jedynie z dziennikarskiego obowiązku, podobnie zresztą jak Marca, AS pisze o rewanżowej potyczce Valencii z Sevillą w Lidze Europy.

„Atlético upokarza Mourinho” – Sport, którego raczej nigdy nie można było podejrzewać o sympatię do byłego szkoleniowca Królewskich wprost pisze o upokorzeniu Portugalczyka przez Atlético. Katalończycy podkreślają, że w Lizbonie po raz pierwszy w finale Ligi Mistrzów spotkają się ekipy z tego samego miasta i że Rojiblancos czekali na awans do tej fazy rozgrywek aż czterdzieści lat. Wyżej przeczytać możemy, że w Barcelonie negocjują transfer zawodnika Fiorentiny, Juana Cuadrado, który miałby być następcą Daniego Alvesa.

„Historyczne osiągnięcie” – Pisze wielkimi literami na okładce Mundo Deportivo. Druga z katalońskich gazet również zaznacza, że majowy finał będzie dla Atlético pierwszym od czterdziestu lat, a na dodatek rywalem Colchoneros będzie ich rywal zza miedzy – Real Madryt. Wyżej możemy dowiedzieć się o zainteresowaniu Barcelony Javim Martínezem, którego Bayern wycenia na 35-40 milionów euro. Mundo Deportivo informuje również, że jedyną wątpliwością jeśli chodzi o przedłużenie kontraktu przez Leo Messiego jest to, czy parafuje on umowę do 2018 czy 2019 roku.
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się