Real Madryt jest tam, gdzie należy
– Gole nie są ważne. To nagroda na poziomie osobistym, ważna jest praca kolektywu. Mówiliśmy, że przyjedziemy i dajemy z siebie wszystko, i tak się stało. To był sprawiedliwy wynik i zasłużony na boisku, przeciwko mistrzowi, a Real Madryt jest tam, gdzie powinien być, na światowym poziomie.
Dwa gole, marzenie
– To było ciężkie spotkanie, bardzo fizyczne, podobnie, jak pierwszy mecz, ale pokazaliśmy więcej osobowości i znaków firmowych. Strzelenie dwóch bramek to sen, w dodatku w takich rozgrywkach, ale futbol taki jest.
Oczekiwana noc
– Liga Mistrzów była mi coś winna, zwłaszcza przeciwko Bayernowi. Za dzień, w którym strzelałem karnego i za dzień Olivera Kahna, który również przeszkodził mi w zdobyciu gola.
Dedykacja obu bramek
– Pierwszego gola dedykuję mojemu przyjacielowi, którego mama zmarła, a drugiego gola mojemu ojcu.
Dzięki pracy wszystko jest możliwe
– Wszyscy zostawili swoją duszę. Determinacja, wysiłek i poświęcenie nie przyniosły rezultatu w zeszłym roku, ale przyniosły w tym.
Finał w Lizbonie
– Bycie w finale w Lizbonie jest jak sen. Nie miałem jeszcze okazji grać w żadnym. Byłem przygotowany i do końca się niepokoiłem. To było wymarzone spotkanie. Spełnieniem marzenia byłoby wygranie Ligi Mistrzów. To zwycięstwo jest dla wszystkich naszych fanów.
Ramos: To zwycięstwo jest dla naszych fanów
Wypowiedzi bohatera spotkania
REKLAMA
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się