– Bardzo chciałem zagrać. Było mi ciężko, bo chciałem pomagać drużynie, a nie mogłem. Dziękuję Bogu, fizjoterapeutom i lekarzom, że mi pomogli i doprowadzili do pełnej dyspozycji. Czujemy się dobrze, ale teraz trzeba odpocząć i skupić się na Bayernie. To bardzo ważny mecz – powiedział po spotkaniu Marcelo.
– Rummenigge? Zobaczymy, co się wydarzy. Jak drzewa mają płonąć, niech płoną, nie ma problemu. Mamy szansę na awans do finału, ale musimy pojechać tam ze spokojem, pokorą i szacunkiem dla rywala.
– Oczywiście, że denerwuję się, gdy trener mnie nie wystawia, ale to on decyduje. Chcę grać w jak największej ilości meczów, a najważniejszym spotkaniem jest zawsze to następne, niezależnie od rozgrywek. Wtorkowe starcie jest bardzo ważne.
– Gole Cristiano? Jesteśmy przyzwyczajeni do oglądania takich wielkich goli Cristiano. Ja bardzo się z nich cieszę. To były świetne bramki.
– Odejście Vilanovy to wielka strata dla futbolu. On był wzorem. Chcę przesłać wyrazy wsparcia i siły dla jego rodziny i przyjaciół.
Marcelo: Trzeba zachować pokorę i szacunek
Brazylijczyk po spotkaniu
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.