– Gdybyśmy grali z Chelsea lub Atlético, to sytuacja byłaby podobna do tej z Manchesterem United. Oni grali defensywnie, z dziewięcioma graczami za linią piłki. Z Realem Madryt jest przynajmniej szansa na otwartą grę – powiedział Paul Breitner, ambasador Bayernu. – Drużyna powinna znowu obejrzeć półfinał przeciwko Realowi z 2012 roku.
– To, jak rozwinął się Cristiano, było po prostu fantastyczne. On wygrał Złotą Piłkę, ale do tego nie wystarczy sam talent. Trzeba codziennie ciężko pracować, żeby osiągnąć coś podobnego.
– Oba kluby należą do największych na świecie. Real był już piłkarską firmą, gdy ja tam przyszedłem. Około 600 pracowników, nawet aż 6 lekarzy na pełen etat tylko dla pierwszej drużyny. Real przez długi czas był największy z dużą przewagą. Teraz taka rzeczywistość panuje w około 10 klubach na świecie.
– Jeśli pokażemy naszą grę i będziemy przygotowani na 100%, to normalnie powinniśmy awansować. Po prostu.
Breitner: Normalnie powinniśmy awansować, jeśli...
Komentarze ambasadora Bayernu
REKLAMA
Komentarze (48)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się