Karl-Heinz Rummenigge - prezes zarządu:
– Aby dojść do finału w Lizbonie, będziemy musieli się poprawić. Nie żyjemy na wyspie samozadowolenia. Przedyskutowaliśmy ten temat i wiemy, że musimy wrócić do robienia pewnych rzeczy w lepszy sposób, żeby osiągnąć swoje cele.
– Mam nadzieję, że Cristiano Ronaldo będzie mógł zagrać, bo cieszę się, gdy najlepsi gracze są na boisku, a Ronaldo, według FIFA, jest najlepszy na świecie.
– Nie boimy się Realu, bo, jak wiecie, w Madrycie nazywa się nas „Czarną Bestią”. Real ma wielki szacunek do Bayernu, jak my bardzo szanujemy ich.
– Gol Bale'a? Fantastyczny.
Matthias Sammer - dyrektor sportowy
– Nie jesteśmy wystarczająco naładowani i to nie wystarczy na to, co na nas czeka. Wszyscy wykonują doskonałą robotę, ale brakuje nam 3-4% więcej. Naszym odnośnikiem nie jest Kaiserslautern, a Real Madryt i Borussia Dortmund. Cieszymy się z awansu do finału, ale nie możemy być zadowoleni z tego, jak gramy.
– Byliśmy nietykalni dopóki nie zapewniliśmy sobie mistrzostwa. Teraz to straciliśmy. Tu nie chodzi o krytykę piłkarzy, a bardziej o wysłanie opinii publicznej wiadomości, w której chcemy pokazać, że klub jest świadomy powagi sytuacji.
Działacze Bayernu zaniepokojeni
Wypowiedzi Rummenigge i Sammera
REKLAMA
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się