Jedną z gwiazd finału będzie trawa na Mestalla. Ma to być dywan, bez żadnych dziur, bez żadnej wymówki dla żadnego z 28 graczy, którzy maksymalnie mogą pojawić się na boisku. Valencia bardzo ostrożnie obchodziła się z murawą. Działacze Federacji już w poprzednim tygodniu sprawdzali stan trawy i byli nią wręcz zachwyceni.
W tym temacie Valencia ma autonomię i sama przygotowuje tą część finału. Nie korzysta z żadnych dyrektyw. Dlatego Benito Mateo, główny ogrodnik klubu, jest bardzo dumny z tego, jak wygląda obecnie plac 105 na 68 metrów na Mestalla. Już ogłasza, że ta murawa będzie napędzać widowisko. „Ona będzie krótsza niż na stadionach Realu i Barcelony”, stwierdza wręcz pracownik Nietoperzy. Po ostatnich meczach Valencii od razu po spotkaniach pracownicy rozpoczynali procesy pielęgnacyjne. Wszystko po to, żeby jutro trawa była ostatnim powodem do zmartwień.
Trawa na Mestalla w świetnym stanie
Ocena Marki
REKLAMA
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się