34. kolejka spotkań w Segunda División jest bardzo ważna dla Castilli. Zmierzy się z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie, rywalem, który obecnie okupuje ostatnią pozycję w tabeli. Ciągle wiele drużyn jest zaangażowanych w walkę o pozostanie na zapleczu hiszpańskiej ekstraklasy. Z zaświatów wróciła Girona. Wydawało się, że Katalończycy są już pogodzeni ze spadkiem, a po wczorajszym szalonym meczu pokonali 4:0 Mirandés (dwóch bramkarzy Mirandés zobaczyło czerwone kartki i musiał bronić zawodnik z pola). Blancos zatem nie mogą oglądać się na inne zespoły i liczyć na ich potknięcia. Szczególnie, że w tej lidze każdy może wygrać z każdym.
Deportivo Alavés to drużyna, która w niczym nie przypomina samej siebie z przełomu wieków. Wtedy piłkarze z Kraju Basków potrafili nawet dojść do finału Pucharu UEFA. Teraz grają w Segunda División po czterech sezonach spędzonych w trzeciej lidze. Jednak od początku rozpaczliwie walczy o utrzymanie. Teraz spadli na ostatnie miejsce, więc mecz z Castillą jest dla Basków niesamowicie ważny. Porażka znacznie oddali podopiecznych Juana Carlosa Mandii od bezpiecznej strefy. Poza tym Alavés chce się zrewanżować za spotkanie w pierwszej rundzie, kiedy Castilla wygrała 1:0 po golu Omara z rzutu karnego.
Zwycięstwo z Alavés było drugim tryumfem Królewskich w obecnym sezonie, a zarazem przedostatnim spotkaniem pod przywództwem Alberto Torila. Minęła zatem już niemal cała runda, a Castilla ciągle jest w strefie spadkowej, w której Blancos spędzili większość sezonu. Zwycięstwo nad Alavés pozwoli ją opuścić. Strata punktów może okazać się katastrofalna w skutkach, szczególnie że za tydzień Castilla podejmie na własnym stadionie znakomity Eibar, który walczy z Deportivo o mistrzostwo Segunda División. Podopieczni Díaza muszą wrócić z Kraju Basków z kompletem punktów. ĄAdelante Castilla!
• Wynik pierwszego meczu: Real Madryt Castilla 1:0 Deportivo Alavés.
Po trzy punkty do Kraju Basków
34. kolejka Segunda División
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się