Roberto Carlos przebywa obecnie w Barcelonie, gdzie jutro zmierzy się jego Brazylia z Katalonią. Na temat odnowienia kontraktu i minionego sezonu powiedział: - Jestem zmęczony, chcę jechać na wakacje, odpocząć, a potem zobaczę, co zrobię.
- Myślisz, że Camacho okaże się lepszy, czy gorszy od Queiroza?
- Nie lubię porównywać szkoleniowców. Ale tak, uważam, że Camacho ma podobną menatlność do Del Bosque. Zna dobrze klub, żyje nim i tylko on może nam pomóc.
- Czy to dobrze, że Camacho będzie trenował Real przez następne dwa sezony?
- Myślę, że tak. Oczywiście niedobrze się dzieje, kiedy trener odchodzi tak, jak Queiroz, który dogadywał się z nami dobrze. Jednak teraz przyszedł ktoś, kogo uznaję za zdolnego do wygrania więcej trofeów z Realem Madryt, niż to miało miejsce w zeszłym sezonie.
- Miałeś dobry kontakt z Carlosem Queirozem?
- Tak, bardzo dobrze mi się z nim współpracowało.
- Czy to był zły sezon dla Realu?
- Absolutnie nie, tylko ostatnie dwa miesiące były złe. Przez większą część sezonu graliśmy dobrze, wygrywaliśmy. To prawda, że dwa ostatnie miesiące zespuły wszystko w Realu. Mieliśmy dobre momenty, ale w większości byliśmy bezradni. Koniec sezonu przyniósł nieszczęśliwe rozstrzygnięcie.
- Co było powodem porażki w tym sezonie?
- Real ogólnie ma najlepszych piłkarzy na świecie. Jednak w Madrycie sątacy, którzy mają więcej meczy w nogach, niż inni, a na boisku wszyscy są niby równi. Kluby na całym świecie grające przeciwko Realowi Madryt, jak i reprezentacji Brazylii specjalnie się mobilizują. Dziękuję Bogu za możliwość gry zarówno w najlepszym klubie na świecie, jak i najlepszej reprezentacji narodowej na świecie, ale często ciąży na nas presja, która przeszkadza w zdobywaniu trofeów.
- Jak Ci się podoba koncepcja dalszego kupowania "galaktycznych"?
- Prezydent powiększa skład i możliwości. Tak będzie również w tym sezonie.
- Wróćmy jeszcze do Camacho. Czy podpisanie z nim kontraktu to aby na pewno dobre posunięcie?
- Oczywiście. Zdobył Puchar Portugalii z Benfiką. Teraz przychodzi tu, gdzie bije jego serce. Zna bardzo dobrze Real i jest typem zwycięzcy. Piłkarze pomogą mu zdobyć sporo tytułów.
- Czy może się ta zmiana zakończyć podobną porażką?
- Nie mówię, że się zakończy. Mówię za to, że wszystko zależy od wyników, a Camacho dostaje pod władanie zmotywowanych do zdobywania piłkarzy, głodnych sukcesu.
Krótki wywiad z Carlosem
Brazylijczyk przygotowuje się do spotkania Brazylii z reprezentacją Katalonii. On najlepiej powinien wiedzieć, czy zostanie, czy też nie...
REKLAMA
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się