REKLAMA
REKLAMA

Lewandowski: Myślenie o czterech golach jest szalone

Polak przed meczem z Królewskimi
REKLAMA
REKLAMA

– Byłem trochę smutny przez to, że nie mogłem zagrać w Madrycie. Wciąż mamy minimalne szanse i chcemy dać z siebie wszystko i wykorzystać to, że kibice będą z nami – powiedział na dzisiejszej konferencji prasowej Robert Lewandowski.

– Oglądałem pierwszy mecz w domu i nie był dobry. Nie mogłem usiedzieć w spokoju na kanapie. Mam nadzieję, że ostatni raz nie gram w starciu o tak dużą stawkę.

– Myślenie, że znowu mógłbym strzelić cztery gole, jest szaleństwem. W Dortmundzie zawsze jednak jesteśmy groźni dla każdego. Musimy być agresywni i mimo kontuzji zagrać dobre spotkanie.

– W zeszłym sezonie byliśmy inną drużyną. Teraz mamy wielu kontuzjowanych zawodników, chociaż wciąż dysponujemy dużym potencjałem.

– Spędziłem tu cztery niesamowite lata i to się jeszcze nie skończyło. Moim celem było stawanie się coraz lepszym piłkarzem z roku na rok.

– Spotkanie z Florentino Pérezem na Bernabéu? Tak, mogę powiedzieć, że Florentino ze mną rozmawiał. To była bardzo krótka dyskusja, tylko tyle mogę powiedzieć o spotkaniu z prezesem Realu Madryt.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (33)

REKLAMA