– Dobrze zaczęliśmy spotkanie, pierwsza połowa była wyrównana, nie było okazji na bramki. Czuliśmy się dobrze. Ten gol przed przerwą wyrządził nam wielką krzywdę, zmienił kurs meczu, to mnie zabolało. Drugie trafienie totalnie nas dobiło. Przez zmiany próbowaliśmy szukać poprawy w ofensywie, ale osłabiliśmy środek pola i Real był tam lepszy. Te drużyny tak mają. Jeśli popełniasz przeciwko nim błąd, to za niego płacisz. Cóż, trzeba się podnieść i myśleć już o Celcie – powiedział po meczu Jagoba Arrasate, trener Sociedadu. – Nie wiem czy to wypadek przy pracy. Mieliśmy kilka przeciwności i zabrakło nam szczęścia, ale Real ma wiele jakości.
– Pierwsza bramka zabolała mnie ze względu na minutę, w której padła i dlatego, że wtedy utrzymywaliśmy się przy piłce. Oni nam ją odebrali i strzelili po dobitce. Bramka nie zabolała mnie z powodu Asiera, absolutnie.
– Kibice to jeden z pozytywów. Pokazali, że są z tą drużyną, doceniają wysiłek i sezon, który rozgrywamy. Jesteśmy wdzięczni za wsparcie.
– Faworyt do mistrzostwa? Cała trójka jest silna. Zostało sześć kolejek i każdy ma szanse. Atleti największe, bo prowadzi, ale wszystko zdecyduje się w ostatniej kolejce.
Arrasate: Jeśli popełniasz błąd, to za niego płacisz
Wypowiedzi trenera rywali
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się