REKLAMA
REKLAMA

Kim jest Álvaro Medrán?

Marca o debiutantach
REKLAMA
REKLAMA

Chłopiec z wiecznym uśmiechem musiał być wczoraj najszczęśliwszy na świecie. Álvaro Medrán, który od czterech lat błyszczy na boiskach Valdebebas, dostał swoje pierwsze powołanie do pierwszej drużyny. 20-latek w poprzednim sezonie grał w Juvenilu, a w tym jest zarejestrowany w Realu C, ale już występował w pierwszym składzie Castilli. Teraz atakuje świat seniorów.

W Valdebebas gleba jest bogata w środkowych pomocników, ale Medrán zawsze się wyróżniał. To wybraniec. Odkąd nałożył koszulkę Realu, nie przestał się rozwijać i zadziwiać. Dowodem na to są między innymi cztery trafienia ze środka boiska. Ostatnie Hiszpan zanotował w tym sezonie przeciwko Laudio, zza linii środkowej, praktycznie z 60 metrów.

Poza świetnym strzałem pomocnik wyróżnia się też łatwością w łamaniu linii rywali. Hiszpan ma zatrzymanie gry, nakręcenie akcji, dobre podania z obu nóg, także te długie. Do tego dochodzi czucie rytmu, Medrán zarządza czasem w spotkaniu jakby miał w butach metronom. W ostatnim meczu Castilli z Ponferradiną młody zawodnik dał recital swoich umiejętności. To ta półka talentów Valdebebas, co José Rodríguez, Mascarell, Melero czy Llorente.

Klub doskonale zdaje sobie sprawę, jaką perłę posiada i dlatego działacze zabezpieczyli przyszłość zawodnika zimą 2012 roku, kiedy Hiszpanem zainteresowała się Chelsea. Oko na młodzieńca miał też latem Toril i zabrał go na przygotowania z Castillą, chociaż ostatecznie Álvaro został zapisany do rozgrywek w Realu C. Tam błyszczał na tyle, że szybko zaczął pracować z Castillą, a teraz dostaje szansę w pierwszej drużynie.

Medrán grał też w kadrze U-19, ale stracił ostatnie EURO z powodu kontuzji łąkotki, a miał prowadzić tamten zespół. Mimo wszystko przyszłość należy do niego i wielu daje mu realne szanse na prawdziwe zaistnienie w najwyższej ekipie Królewskich. Na razie pomocnikowi udało się zwrócić uwagę Ancelottiego. Kolejne marzenie to zamienienie numeru „40”, który dostał na mecz z Sociedadem, na jeden z tych z serii od „1” do „25”.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA