Już w drugiej minucie meczu z Schalke Jesé Rodríguez opuścił boisko po starciu z Seadem Kolašinacem. Hiszpan długo leżał na murawie i chociaż na chwilę stał o własnych siłach, do szatni nie był w stanie zejść bez pomocy służb medycznych. Pierwsze doniesienia mediów są wręcz tragiczne – wychowanek Królewskich na pewno nie zagra w niedzielnym Klasyku, a najbardziej prawdopodobne jest zerwanie więzadeł krzyżowych w kolanie, czyli nawet półroczna przerwa w grze.
Aktualizacja, 21:45: José Luis Sánchez (La Sexta) informuje, że Florentino Pérez zszedł w przerwie do szatni, by dowiedzieć się o stan zdrowia Jeségo. Wychowanek wciąż jest na Bernabéu.
Aktualizacja, 22:50: Ginés Carvajal, agent Jeségo, potwierdził na łamach Onda Cero, że jego podopieczny ma zerwane więzadło krzyżowe przednie w kolanie!
Aktualizacja, 23:04: José Luis Sánchez potwierdził, że Jesé nie zagra do końca sezonu i nie weźmie udziału w pretemporadzie Królewskich w tym roku.
Aktualizacja, 23:06: Oficjalna strona internetowa Realu Madryt poinformowała, że Jesé przeszedł badania w szpitalu Sanitas La Moraleja, które potwierdziły zerwanie więzadła krzyżowego przedniego w prawej nodze.
OFICJALNIE: Jesé z zerwanym więzadłem krzyżowym!
Bardzo poważna kontuzja wychowanka
REKLAMA
Komentarze (334)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się