Celny rzut z dystansu, oddany sekundy przed końcową syreną spotkania z UCAM Murcia przez młodziutkiego Jonathana Barreira, pozwolił koszykarzom Realu Madryt po raz kolejny przekroczyć granicę stu zdobytych punktów. Madrytczycy dokonali tego po raz czwarty w tym sezonie ligowym. Takiej ofensywy nie widziano w stolicy od osiemnastu lat.
Królewscy zdobyli ponad sto punktów w meczach Ligi Endesa przeciwko Laboral Kutxa (105 punktów), Bruixa d'Or (111), CB Valladolid (105) i, wspomnianemu już, UCAM Murcia (102). Znakomitą dyspozycję potwierdzili również na parkietach euroligowych, gdzie ofiarami trzycyfrowego wyniku stali się koszykarze Anadolu Efes, FC Bayern Monachium i BC Žalgiris. Reasumując – siedem meczów z „setką”.
Madryt po raz ostatni straszył rywali taką siłą ofensywną osiemnaście lat temu, podczas sezonu 1995/96. Drużyna prowadzona przez Željka Obradovicia zakończyła tak wysokim rezultatem pięć pojedynków. Jednym z zawodników madryckiego składu był wówczas obecny trener zespołu, Pablo Laso.
Czwarta „setka” w sezonie
Koszykarze nie mają litości
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się