Asier Illarramendi nie będzie ukarany za swoje zachowanie na karnawale w Azpeitii. Chociaż wewnętrzny regulamin drużyny zabrania zawodnikom walk z bykami, to Królewskim wystarczyły przeprosiny zawodnika. Na taką decyzję duży wpływ miała natychmiastowa reakcja pomocnika, który szybko poprosił o rozmowy z prezesem i trenerem. Illarra przyznał, że na filmiku to on przebiega przed zwierzęciem i obiecał, że nigdy się to nie powtórzy. Marca twierdzi, że piłkarz był najbardziej zły na siebie, że w ogóle doprowadził do takiej sytuacji. Te wyjaśnienia i skruchę przyjął i klub, i trener, więc cała sytuacja skończyła się na reprymendzie. Dla Realu Madryt sprawa została zamknięta.
Illarra z reprymendą
Klub nie ukarze zawodnika
REKLAMA
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się