Obecny menedżer Olympiakosu, a w przeszłości piłkarz drużyny Królewskich przyznał, że jest już gotowy do poprowadzenia takiej drużyny jak Real Madryt.
– Mam nadzieję, że nadejdzie taki czas, gdy w przyszłości będę mógł poprowadzić taki zespół jak Real, który jest także moim domem – powiedział dla esRAdio hiszpański szkoleniowiec.
Míchel dla drużyny ze stolicy Hiszpanii rozegrał ponad 400 spotkań. Razem z Emilio Butragueńo, Martinem Vázquezem, Miguelem Pardezą i Manuelem Sanchísem tworzyli słynną Piątkę Sępa. Kwintet spisywał się wybornie, to właśnie za jego sprawą Królewscy pięciokrotnie dominowali w rozgrywkach ligowych w latach 1985-1990, a także dwukrotnie sięgnęli po Puchar UEFA.
Hiszpan już próbował swoich sił w Madrycie, był bowiem trenerem Castilli podczas prezesury Ramóna Calderóna, lecz właśnie konflikt, w który to wdał się z ówczesnym prezesem zmusił go do opuszczenia swojej Alma Mater. Po tej krótkiej przygodzie Míchel trenował dwa inne zespoły z Madrytu – Getafe oraz Rayo Vallecano, a także przez pewien czas pełnił obowiązki trenera w Sevilli. Zespół Olympiakosu objął zaledwie rok temu, a już w przekonującym stylu doprowadził go do dubletu.
W obecnym sezonie Grecy radzą sobie równie dobrze. W rodzimej lidze nie ma na nich mocnych, do tej pory zanotowali zaledwie jedną porażkę, a nad drugim w tabeli PAOK-iem mają 19 punktów przewagi, podczas gdy zostało zaledwie 7 spotkań do rozegrania. Natomiast w Lidze Mistrzów mają niepowtarzalną szansę wyeliminowania Manchesteru United, po tym jak w pierwszym meczu na własnym boisku niespodziewanie wygrali 2:0 i awansu do ćwierćfinału tych prestiżowych rozgrywek.
Míchel: Jestem gotowy, by pracować w Realu Madryt
Legenda Królewskich o swojej możliwej przyszłości
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się