Carlos Queiroz odpowiedział Gutiemu, który w ostatnim wywiadzie powiedział o swoim niezadowoleniu z odsunięcia go od składu. Guti, który z Murcią prawdopodobnie zagra w pierwszym składzie wciąż nierozumie swojej nieobecności w składzie w ostatnich spotkaniach i powiedział, że łatwiej jest posadzić trenerowi jego na ławce niż gwiazdy. - Nie wiem co on powiedział. Trzy tygodnie mówił dobrze o trenerze i mojej kontynuacji na tym stanowisku, jeśli teraz tak mówi znaczy to, że opinie Gutiego są warte tyle ile są warte.
Queiroz w wywiadzie wspominał również Gila jako wielkiego człowieka. Mówił również, że drużyna musi się zmotywować, żeby odzyskać zaufanie kibiców, a także że jego zadaniem po tylu porażkach jest zmotywowanie zaowdników. - Przegranie tytułu, czy spotkania nie oznacza utraty umiejętności. Czekamy z profesjonalną odpowiedzią. Będziemy kontynuować walkę do końca. Ambicje Realu Madryt zawsze stoją na maksymalnym poziomie. Gramy o trofea, ale teraz, gdy jest straciliśmy musimy utrzymac drugą pozycję. Musimy być skoncentrowani aby to osiągnąć.
Trener tłumaczył również przyczyny niepowodzeń. - Kiedy masz trzy trofea do zdobycia i żadnego nie wygrywasz oznacza to niepowodzenie. Robiliśmy wszystko dobrze, ale w piłce ważne są tylko wyniki. Wyniki są owocami z drzewa piłka nożna. Nie zdobyliśmy owoców, które chcieliśmy.
Na koniec wypowiedział się również o polityce Zidanów i Pavonów. - Nie będę zmieniał swojego zdania i mówił irracjonalnych rzeczy, które są inne od tego co myśle. Portugalczyk dodał jednak, dopiero po meczu z Sociedad będzie mógł powiedzieć o tym co się stało.
Queiroz przed Murcią
Trener potwierdził, ze Królewscy będą walczyć o drugie miejsce i niepochlebnie wyraził się o ostatnim wywiadzie Gutiego.
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się