Lorenzo Sanz, poprzedni prezydent Realu Madryt, krytykuje obecnego, Florentino Pereza: – Jestem przekonany, że obecna sytuacja finansowa jest gorsza, niż wtedy, gdy opuszczałem klub. Perez roztrwonił 480 milionów euro ze sprzedaży starej bazy treningowej w Castellana.
– Byłoby dobrze dla klubu – kontynuuje Sanz – gdyby jeden lub więcej kandydatów wystartowało w wyborach i gdyby przeanalizowali finanse obecnego kierownictwa.
Sanz wypowiada się też na temat porażki, jaką odniósł 4 lata temu w wyborach prezydenckich: – Według mnie było to niesprawiedliwe, bowiem dałem serce i duszę klubowi, jednakże odchodziłem z satysfakcją, gdyż oddałem 15 lat życia Realowi Madryt.
I niespodziewanie dodaje: – Nie wykluczam kandydowania w wyborach, lecz nie wiem, czy się tego podejmę, bowiem prowadzę bardzo szczęśliwe życie i zamierzam tak żyć dalej. Zobaczę, jak sytuacja się rozwinie, i kto będzie kandydował.
Rywalem Florentino Pereza w nadchodzących wyborach jest Enrique Sobrino.
Sanz krytykuje Pereza
Czyżby Lorenzo Sanz rozpoczął kampanię wyborczą?
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się