REKLAMA
REKLAMA

Schalke przygotowuje bombardowanie

Niemcy mają postawić na wrzutki
REKLAMA
REKLAMA

Wysłannicy Marki do Gelsenkirchen informują, że trener Schalke ma już plan na Real Madryt: wysoki pressing, szybkość i gra do przodu. Jens Keller opiera swoje pomysły na grze Borussii z poprzedniego sezonu. Chociaż szkoleniowiec ma w swojej kadrze mniej talentu, to liczy na grę w powietrzu. Dziennikarze informują, że w ostatnich dwóch tygodniach zajęcia niemieckiej drużyny są bardzo podobne: szybkie rozegranie na bok, gdzie skrzydłowi i obrońcy wybiegają na pozycję i wrzucają piłkę w pole karne. Jednym z celów jest uniknięcie strat w strefach boiska narażonych na wyprowadzenie groźnych kontr i bombardowanie obrony Królewskich centrami.

Na prawej stronie te obowiązki spoczywały prawie zawsze na Farfánie i Uchidzie, ale Japończyk nie zagra z Realem, a jego miejsce zajmie prawdopodobnie Höwedes. Na lewej flance straszyć mają Kolašinac i Obasi. Wszystkie wstrzelenia najczęściej wykańczali Huntelaar i Szalai. Z Realem zagra raczej tylko jeden z nich i będzie to Holender. W ostatnich czterech meczach były gracz Królewskich zdobył dwie bramki głową i powinno to być ostrzeżeniem dla zawodników Ancelottiego. Oczywiście Schalke planuje także wykorzystywać stałe fragmenty gry. Niemcy ćwiczą wstrzelenia piłki w pole karne praktycznie z każdej pozycji na połowie rywala. Tutaj do ataku dochodzi mierzący 194 centymetry Santana, który w poprzednim sezonie grał w Borussii, a także Boateng ze 185 centymetrami i Neustädter ze 190.

Jens Keller na treningach nie przestawał krzyczeć i poprawiać swoich zawodników, wymagając maksymalnej intensywności. Schalke podchodzi do meczu z Realem w świetnej formie fizycznej, a i psychika jest na odpowiednim poziomie, bo drużyna przegrała tylko 1 mecz z ostatnich 11. W Bundeslidze Górnicy są na 4. miejscu i walczą o wicemistrzostwo z Bayerem i Borussią. Z tym pierwszym zespołem wygrali w poprzednim tygodniu. Keller odważnie zapowiada, że obecnie jego drużynę stać na wszystko.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (64)

REKLAMA