Jak wczoraj podaliśmy, Ronaldo wylądował na lotnisku Torrejón około godziny 15:00. Następnie pojechał na obiad z przedstawicielami Realu, by następnie udzielić pierwszego wywiadu w Madrycie.
Nie gniewa się, że nie dostał swojej ukochanej "9": "Ja jestem tutaj po to tylko, żeby grać. Jestem w tym klubie tylko jednym zawodnikiem więcej". A oto wywiad:
WITAJ RONALDO. W KOŃCU TRAFIÅ?EŚ DO REALU MADRYT
-Tak w końcu. Jestem bardzo szczęśliwy z tego powodu oraz mniej zdenerwowany. Teraz myślę tylko o powrocie do pracy i do formy tak szybko, jak się tylko da. Po osiągnięciu tego mogę dopiero ubiegać się o miejsce w tym wspaniałym składzie.
WYGRAÅ?EŚ PUCHAR ŚWIATA Z BRAZYLIĄ. TERAZ ZDECYDOWAÅ?EŚ, ŻE CZAS NA ZMIANY. DLACZEGO WYBRAÅ?EŚ REAL MADRYT AKURAT ?
-Ponieważ jest to najlepsza drużyna świata ! Prawdą jest, że osiągnąłem dobrą formę podczas Mistrzostw Świata, ale po nich zdecydowałem się przejść do klubu, który będzie mi w stanie pomóc. Chciałem być szczęśliwy w nim. Real to jest najlepsze miejsce do tego !
MASZ TUTAJ WIELU PRZYJACIÓÅ?, JAK FIGO, ZIDANE, ROBERTO CARLOS. CZY TO WPÅ?YNĘO JAKOŚ NA TWOJĄ DECYZJĘ ?
-Rzeczywiście mam wielu przyjaciół, któzy grają tu lub kiedyś grali w Madrycie. Wszyscy mówili mi wspaniałe rzeczy o tym klubie. Mam nadzieję być tutaj szczęśliwym. Pierwszą rzeczą, jaką wykonuję, by zintegrować się z grupą, jest wejście w tę atmosferę, wyczucie mentalności tych ludzi. Roberto, Figo i Zidane to wielcy piłkarze, znam ich osobiście i wiem, że napewno mnie powitają. Resztę graczy mam zamiar poznać w najbliższym czasie. Rozmawiałem już natomiast z Roberto Carlosem i myślę, że jest on szczęśliwy. Mam nadzieję, że także reszta drużyny będzie szczęśliwa, gdyż ja zamierzam być tylko jednym graczem więcej w Realu.
CZY POMYŚLAÅ?EŚ W KTÓRYMŚ MOMENCIE, ŻE NEGOCJACJE REALU Z INTEREM MOGĄ SIĘ ZAKOŃCZYĆ NIEPOWODZENIEM ?
-Wydawało się, że ten transfer w ogóle nie dojdzie do skutku. Czułem na sobie nacisk ludzi z Mediolanu, ale zaufałem prezydentowi Perezowi. Było kilka naprawdę trudnych momentów, ale moim marzeniem cały czas była gra na Santiago Bernabeu. Zawsze to podkreślałem w mediach, no i w końcu się udało. To były jedne z najdłuższych dni mojego życia. Jednakże wszystko już za mną a ja chcę teraz dać fanom Realu wiele radości z mojej gry i moich goli.
DOÅ?ĄCZASZ DO DRUŻYNY, KTÓRA WYWALCZYÅ?A 3 PUCHARY MISTRZÓW W CIĄGU OSTATNICH 5 LAT Z NAJLESZEYMI ZAWODNIKAMI W SKł?ADZIE. TWOJE DOJŚCIE WYWOÅ?UJE U KIBICÓW WIĘKSZE OCZEKIWANIA WZGLĘDEM TEGO SEZONU. NIEKTÓRZY RYZYKUJĄ STWIERDZENIE NIEPOKONANEGO "DREAM TEAMU"...
-To była inicjatywa prezydenta, by stworzyć to "marzenie". Teraz mamy szanse wykazać się jak najlepszą grą. "Celujemy" we wszystkie pięć możliwych tytułow do zdobycia, bo tak w Realu jest zawsze, że walczy się o wszystko.
A JAK SIĘ CZUJESZ FIZYCZNIE ?
-Muszę więcej pracować. Mam za sobą małe przygotowanie do sezonu, bo przez większość tego okresu trenwałem sam. Teraz będę się musiał przyłożyć. Muszę jeszcze na ten temat porozmawiać z trenerem od przygotowania fizycznego i z Vicente Del Bosque, ale myślę, że dojdę do formy za jakieś 20 dni.
NA KONIEC: CO CHCIAÅ?BYŚ POWIEDZIEĆ FANOM REALU ?
-Przede wszystkim chciałbym im podziękować. Chciałbym im powiedzieć, że cieszę się z tego, iż w końcu ubiorę biały trykot. Zrobię co w mojej mocy, by oni byli także z tego powodu szczęśliwi. Chcę, by emocjonowali się grą drużyny w tym sezonie, gdyż uważam, że ten sezon bedzie dla nas wielki.
Wywiad z Ronaldo !
Jak wczoraj podaliśmy, Ronaldo wylądował na lotnisku Torrejón około godziny...
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się