REKLAMA
REKLAMA

Barça ostatnią przeszkodą

Koszykarze zagrają dziś w finale Copa del Rey
REKLAMA
REKLAMA

Spełniły się oczekiwania kibiców, zapowiedzi bukmacherów i obawy zawodników. Czterodniowe święto hiszpańskiej koszykówki zostanie zwieńczone konfrontacją wymarzoną, pomiędzy dwoma najbardziej utytułowanymi drużynami rozgrywek Copa del Rey – Realem Madryt i FC Barcelona.

Dzisiejsi bohaterowie sięgali po Puchar Króla dwadzieścia trzy razy. Nieoficjalnie za lepszy uznać można klub madrycki, częściej uczestniczący w finale. Dopiero wieczorna rywalizacja rozstrzygnie jednak, którą drużynę – przynajmniej przez kolejny rok – będzie można uznać za najlepszą w historii rozgrywek.

Oba zwaśnione kluby trafiły na sam szczyt tegorocznego turnieju nie przez przypadek. Madryt kontrolował każde spotkanie z niesamowitą pewnością, nie zezwalając przeciwnikom dojść do głosu choćby na chwilę. Przebrnął przez ćwierćfinały i półfinały bez większego wysiłku. Barça najpierw zniszczyła Iberostar Tenerife, a następnie przegoniła z rywalizacji zawodników Valencia Basket, męcząc się z nimi jedynie w końcówce. Walkę o tytuł stoczą więc dwie najlepsze ekipy.

Ciekawą statystykę wyłowili hiszpańscy dziennikarze. Copa del Rey gościł w Maladze trzykrotnie i za każdym razem do finału docierały te same drużyny – Real Madryt i FC Barcelona. Niestety, poprzednie dwie okazje kończyły się pomyślnie dla Katalończyków. Warto jednak przypomnieć, że w sezonie obecnym Królewscy pokonali najbliższych rywali już dwukrotnie, w tym również w walce o tytuł, Superpuchar Endesa. Najwyższy czas dorzucić do tego skromnego dorobku kolejne trofeum.


Walka o Puchar Króla pomiędzy Realem Madryt a FC Barcelona rozpocznie się w niedzielę, o godzinie 18:00. Transmisja w Sportklubie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (156)

REKLAMA