Estádio de Alvalade, 14 sierpnia 2002 roku. Cristiano Ronaldo jako zawodnik Sportingu w trzeciej fazie eliminacji do Ligi Mistrzów mierzy się z Interem. Leões bezbramkowo remisują u siebie, później w Milanie przegrywają 0-2. Wtedy niemal nieznany chłopak, a obecny zdobywca Złotej Piłki, zaczepia jedną z włoskich gwiazd, Luigiego Di Biagio, i prosi o jego koszulkę.
– Grałem w Interze z Ronaldo, Fenómeno. Gdy mierzyliśmy się ze Sportingiem, mieli młodzika, który na plecach napisane miał... Ronaldo. Wszyscy chcieli wiedzieć kim był, a teraz ma Złotą Piłkę. Pod koniec meczu poprosił mnie o wymianę koszulek. Dzisiaj mam w domu relikwię: koszulkę Cristiano Ronaldo z wyjątkowego meczu Ligi Mistrzów, który rozegrał jako piłkarz Sportingu – powiedział Di Biagio w wywiadzie dla włoskiego Tele Radio Stereo.
Były reprezentant Włoch, a obecny trener drużyny U-21, wspomniał chwilę, w której ponownie spotkał Cristiano: – To było dwa lata temu na gali piłkarskiej. Poznał mnie, przypomniał sobie tamten moment i uśmiechnął się.
Di Biagio: Koszulka Cristiano to relikwia
Włoch opowiada o trykocie, który dostał od Ronaldo
REKLAMA
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się