Tomás Mejías oficjalnie był zapisany do kadry Castilli, ale trenował z pierwszym zespołem. Niestety dla Hiszpana oznaczało to tyle, że nie grał w ogóle. W pierwszej drużynie po Ikerze i Diego, pozycję trzeciego golkipera zajmuje Jesús Fernández, dopiero później był Mejías. W rezerwach natomiast broni Pacheco i czasami Yáńez. W ten sposób minęło pół sezonu, zimowe okienko transferowe już się zamknęło, a sytuacja Tomása ciągle wyglądała niezbyt dobrze. Teraz wszystko może ulec zmianie.
Real Madryt i Middlesbrough doszły do porozumienia w sprawie transferu Mejíasa. Teraz wszystko zależy od tego czy FIFA zaakceptuje to porozumienie. Wydaje się, że tak właśnie będzie. Warto dodać, że klub z angielskiej Championship jest prowadzony przez Aitora Karankę, asystenta Mourinho w czasach pracy w Madrycie. Zespół pod wodzą Hiszpana spisuje się bardzo dobrze. Aitor miał osobiście poprosić Real Madryt o Mejíasa. Golkiper jeszcze niedawno był bliski przejścia do Betisu, ale w końcu do Andaluzji powędrował Antonio Adán.
Mejías w Middlesbrough?
Brakuje tylko zgody FIFA
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się