– Jeśli mówię dobrze o Cristiano, to dlatego, że go lubię. Ludzie często wygłaszają opinie zupełnie kogoś nie znając. Muszę też powiedzieć, że z tego co widzę, Ronaldo ostatnio trochę się zmienił, jednak dla mnie to świetny facet, który bardzo mi pomógł, gdy obaj byliśmy piłkarzami Manchesteru – powiedział w obszernym wywiadzie dla Jot Down obrońca Barcelony, Gerard Piqué.
– Łzy podczas odbierania Złotej Piłki? Jego zachowanie mogło zdziwić kogoś, kto go nie zna, ale nie mnie. Powiem więcej; nie dość, że mnie to nie zdziwiło, to mi się to spodobało. Crsitiano ma opinię zuchwałego człowieka, który znajduje się ponad dobrem i złem. Dlatego, dobrze, że ludzie mogli zobaczyć jego reakcję. On naprawdę bardzo chciał zdobyć to trofeum, cierpiał i ostatecznie mu się udało. Cieszy mnie to.
– Dlaczego Messi jest dla mnie lepszy? Uff... argumenty... Tutaj bardziej chodzi o odczucia niż o czyste argumenty. Cristiano to perfekcyjna maszyna, urodzony pracuś, który stale chce być coraz lepszy. Umie strzelać prawą nogą, lewą, rzuty wolne, karne, głową. To perfekcyjny gracz, który jest swoim największym krytykiem. Już w Manchesterze taki był. Chciał pożreć cały świat. Najbardziej w Cristiano podziwiam upór. Podziwiam to, że w wieku 28 lat, po tym jak Messi wygrywał czterokrotnie Złotą Piłkę i pozostawiał go w swoim cieniu, on wciąż nie chciał się poddać. Jest silny psychicznie. Cieszę się, że udało mu się wygrać. Zasłużył na to. Leo jest inny, to talent czystej wody... Być może nie ma takiej obsesji na punkcie trenowania, jednak gdy tylko dostaje piłkę, przeciwnicy zachowują się jak na ujęciu w zwolnionym tempie.
Piqué: U Cristiano najbardziej podziwiam upór
Ciepłe słowa obrońcy Barcelony na temat CR7
REKLAMA
Komentarze (57)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się